








7551 uczestników napisało 2349 postów.
22 aktywnych w ciągu ostatniej godziny:





















| Autor | Odpowiedź | |
|---|---|---|
![]() |
Małgorzata N. 74: Witam wszystkich szcześliwych uczestników wyjazdu, to już za 3 tygodnie, a tu cicho jak makiem zasiał.. jedziemy, czy nie??;-) my z kumpelą nie możemy się doczekać!!! Portugalio, przybywamy!!!;-)
Napisano: 2011-08-29 12:23:04 #go1517 |
|
![]() |
Iwona D. 72: Witam Cię Małgosiu. Fajnie, że jedziesz i to ze mną:-))) Czyżby cały autokatr miały dla siebie?
Napisano: 2011-08-29 12:30:35 #go1518 |
|
![]() |
Małgorzata N. 74: Angelika, Eurotrip to chyba inna wycieczka.. u nas nie ma sniadań, chyba, że sobie same zrobimy..;-) to chyba jest zbieżność terminów. Mamy apartamenty jakieś na Lagos, w Algawre na 8 dni, bez sniadań, a Wy chyba hostel ze śniadaniami? Oprócz tego zwiedzanie tych kilku miast po drodze..Wydaje mi sie, że są 2 różne wyjazdy w tym samym terminie? ale może się mylę?
Napisano: 2011-08-29 12:56:32 #go1520 |
|
![]() |
Angelika S. 87: faktycznie.. Macie rację.. zbieżność terminów.. lekko się pogubiłam ;) Jedziemy do Lagos :)
Napisano: 2011-08-29 14:28:37 #go1523 |
|
![]() |
Małgorzata N. 74: tak, czy tak pewnie się jakoś spotkamy na wycieczkach fakultatywnych albo innych miejscowych lokalach rozrywkowych, skoro jedziemy z tym samym organizatorem w tym samym czasie.. Do zobaczenia w Portugalii! Hi, hi..:-)
Napisano: 2011-08-29 15:25:56 #go1527 |
|
![]() |
Wiktoria G. 81: Witam!widzę że same dziewczyny na forum się udzielają:)
Napisano: 2011-08-30 22:06:05 #go1564 |
|
![]() |
Anna B. 89: Witam, a ja sobie wsiadam w Poznaniu :P I najchętniej koło kogoś :) Kto jedzie sam ?
Napisano: 2011-09-01 16:03:57 #go1614 |
|
![]() |
Wiktoria G. 81: my z koleżanką wsiadamy w Poznaniu
Napisano: 2011-09-12 22:24:28 #go1881 |
|
![]() |
Platon: Witam wszystkich, 1 turnus dziś dojechał, apartamenty Iberlagos reweracja!!! Wszystkie z widokiem na ocean, blisko plaża i stare miasto, byliśmy w Lidlu na zakupach - ceny: piwo 0,49 Euro, wino 1l - 0,69. Idziemy się integrować na plażę. Pozdro
Napisano: 2011-09-15 21:54:07 #go1961 |
|
![]() |
Aleksandra T. 90: ktoś planuje szkolenie surfingowe? bo ja już portugalię zwiedzałam a teraz wybieram to co mi najbardziej przypadło do gustu- surfing i porto oczywiście :))
wsiadam w Katowicach także do zobaczenia Napisano: 2011-09-17 12:53:32 #go1964 |
|
![]() |
Platon: szukujcie dobry krem z filtrem - dziś 32 stopnie ale wieje delikatny przyjemny wiatr od oceanu...
Zdjecia z dziś: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150219442619364.279762.114180209363&type=1 Napisano: 2011-09-17 16:39:47 #go1969 |
|
![]() |
Danuta W. 56: Wyjad do Lagos w Portugalii z możliwością zwiedzenia Amsterdamu, Paryża,Madrytu, Lizbony, Barcelony i Nicei od 18 IX do 2 X był super.........Apartamenty w Lagos piękne tak samo jak cała miejscowość Lagos......... Zarównoi pilotka Kasia w Lagos, jak i Karolina z autobusu do Krakowa super babki, no i oczywiście nasz nowo upieczony rezydent Łukasz........w Lagos tez ekstra.........Nie mówiąc o naszych miłych młodych, ale profesjnalnych panach kierowcach panu Hubercie i Tomku. którzy jechali bardzo bezpiecznie podczas całej podróży........Dziękuję wszystkim za cały wspaniały wyjazd i opiekę podczas całej wycieczki........No oczywiście nie zapomnę o wielkim poświęceniu /prawie przypłąconemu życiem/ naszemu "wesołemu Romkowi".........Romuś odezwij się jak Twoje zdrówko i kiedy wracasz do Warszawy......no oczywiście pozdrawiam również Ciebie Stanisłąwie...........Pozdrawiam wszystkich organizatorów i yczesników....... Danusia z Bochni /z którą niekiedy były problemy zwłąszcza , że zajmowała wszędzie dwa miejsca/...........Do zobaczenia, /piszę te słowa w autobusie 2X godz. 10.00, którym jeszcze nie dojechaliśmy do Wrocławia, a gdzie tam Kraków/...... pa,pa wszystkim Danuśka
Napisano: 2011-10-02 09:55:59 #go1990 |
|
![]() |
Pilotka Kasia: Pozdrawiam wszystkich gorąco zwłaszcza mój autokar, gdzie z wiadomych powodów nie miałam czasu powiedzieć dowiedzenia. Ale z drugiej strony lepiej się witać niż żegnać, dlatego też trzymam za słowo wszystkich tych, którzy oferowali się, że robią spotkanie integracyjne. Również spieszę powiadomić wszystkich, że Pan Roman ma się już znacznie, znacznie lepiej i lada dzień powróci na forum. Myślę, że już od jutra można go zarzucać smsami. Chociaż pewnie się powtórzę, chce zaznaczyć, że u Nas działo się wiele na dowód czego mamy wiele tysięcy zdjęć i z pewnością ten wyjazd na długo pozostanie Nam wszystkim w pamięci, a zwłaszcza niezwykłe wrażenia: z jazdy rowerem w Amsterdamie, gry miejskiej w Paryżu, pikniku w Madrycie czy też tańcach w barcelońskim porcie, że o wycieczce po magicznej Lizbonie nie wspomnę. Pozdrawiam również uczestników Surf Campu, z którymi chociaż krótko, ale równie wesoło spędziliśmy czas. Do zobaczenia na kolejnych wyjazdach lub na FB
Napisano: 2011-10-02 16:53:54 #go1991 |
|
![]() |
Agnieszka T. 87: Witam Was ciule ;) powiem tak, że lepsza ta wycieczka być nie mogła !
Chciałam serdecznie podziękować Kasi Pilot, która zorganizowała wszystko tak, że ja sama lepiej bym tego nie zrobiła ;) dziewczyna ma głowę na karku i zimną krew w tych trudniejszych sytuacjach. Podziękowania również dla Łukasza Animatora, wie jak zabawiać towarzystwo, dla kierowców wielki szacunek, pozdrowienia chłopaki. Chcę otrzymywać wszelkie informacje o wycieczkach z tą samą kadrą !! ;) Poza tym serce zostawiłam w Portugalii i ciężko mi się tu otrząsnąć ! Było cudownie !! Dziękuję za wszystko ! Napisano: 2011-10-03 12:03:34 #go1993 |
|
![]() |
hfedd: działa to..?
Napisano: 2011-10-05 12:57:01 #go2006 |
|
![]() |
hfedd: o! działa!;)
Napisano: 2011-10-05 12:57:12 #go2007 |
|
![]() |
hfedd: Siema! Siema!
Jak tam samopoczucia po powrocie? Głodni dalszych wyjazdów?:) Przede wszystkim chciałbym podziękować całej ekipie za fantastyczny czas jaki razem spędziliśmy -było bosko!:) Oby więcej takich podróży! Jeszcze długo będę wspominał nasze rowerowe podróże po Amsterdamie! Szczególnie, chociaż nie wiam jak to możliwe, że cały czas swiatła na skrzyżowaniach pokazywały zielone!;p Paryż, chociaż mogł być troszkę męczący, też wspominam bardzo miło.. Nie pamiętam już kto tam był ze mną na przekąskach-zakąskach, ale przypomnijcie sobie dwie 70'cio letnie Panie z Australii, ktore w Carrefourze pomagały nam wybrać vino:) Madryt! Madryt! Madryt! Myślę, że kawałek grupy Deep Blue Something - Breakfast At Tiffany's jest już lekko nieaktualny, teraz trzeba napisać Breakfast At Parque de el Retiro:) Przecież nie codziennie jada się śniadania z taką ekipą, i to jeszcze w madryckim parku! Prawda?:) Pobytu w Lagos recenzować chyba nikomu nie muszę.. ujmę to tylko w stylu Ulicy Sezamkowej tak jak to było na końcu każdego odcinka: 'Drodzy Państwo pobyt w Lagos sponsorowały literki B jak Baran (przy którym szczęki bolały mnie od śmiechu) M jak Margaritta (dzięki której zabawa była szalona i zakręcona na maxa) oraz S jak Surfing (Grzesiu pamietaj! nie ważne na czym, ważne jak!). Cyferką pobytu została dfójka [2] (czyli liczba "potraw" na śniadaniu Pani Pilot).' :) Niestety wszystko co dobre musi się skończyc, niestety wszystko co dobre ma tą tendencję, że kończy się szybko.. i tak kończyliśmy w Lizbonie (pamiętacie Kubańczyka wyglądającego jak Benicio del Toro, który chciał sprzedać mi hash?), w Barcelonie (Roman sprytniejszy od złodziei), w Niceii, którą Luiza zwiedzała wstając o 6 rano! Luiza mam nadzieję, że napiszesz kilka słów o swojej wyprawie. :) Jeszcze raz Wielkie dzięki za wspólnie spędzony czas!=] Chwedczuk Łukasz STUDENT TRAVEL aloha' PS.Podczas przypływu straciliśmy dwie flagi StudentTravel i siatkę. PPS. Fala zabrała prawie jedną z uczestniczek i jeden kocyk. PPPS. Aga i Justa; te 2euro oddam Wam na następnych wakacjach. ;p PPPPS. Zapraszam Wszystkich na ZIMĘ!!!!!!!:) PPPPPS. Ma ktoś moją zapalniczkę? (czerwona BiC) Napisano: 2011-10-05 12:58:07 #go2008 |
|
![]() |
Agnieszka T. 87: Na następnych wakacjach już będzie 20 euro ;P nie zapominaj o odsetkach :P również dzięki za wszystko, buzia
Napisano: 2011-10-05 16:13:01 #go2010 |
|
![]() |
Wiktoria G. 81: Witam wszystkich!!Wreszcie mam chwilę żeby podzielić się wspomnieniami z wakacji ze "wspaniałym" Biurem Podróży-Student Travel. Ku przestrodze przyszłym klientom. Odradzam wszystkich wyjazdów z tym Biurem. W sumie biurem podróży tego biura bym nawet nie nazwała, jak dla mnie "zwykli szarlatani". Ida na prościznę, oszukują klientów, taka metodą daleka nie zajdą. złe wiadomości szybciej się rozejdą niż te dobre pocztą pantoflową. aby nie rzucać słów na wiatr przytoczę kilka przykładów, bo jakbym się rozpisała co było źle to mogłaby powstać całą książka a ja niestety nie mam aż tyle czasu aby tyle pisać:))otóż zacznijmy od 110 euro, które zapłaciliśmy a które podobno miały być na opłacenie tzw"zwiedzania", pilotki, animatora,parkingów oraz biletów na transport miejski. każdy normalny człowiek pod słowem zwiedzanie zrozumiał wstępy do jakichś obiektów, ale niestety do żadnego obiektu nie weszliśmy a na dodatek w Amsterdamie jechaliśmy na gapę z naszym animatorem, podobno niektórzy z naszej grupy nawet zapłacili mandat, na co nasz tzw rezydent, który później się okazało ze jest jednym z współwłaścicieli tej firmy, powiedział -"czym wy się martwicie-firma bierze koszt na siebie"jakaż wspaniała firma.no tak jak się zapłaciło 110 euro to marne 40 euro mandatu można raz na jakiś czas zaplacić:))zwiedzanie polegało na tym że przegnali nas przez wszystkie miasta nie opowiadając nic o żadnym obiekcie przykrywając się tym że pilot nie ma uprawnień przewodnika i nie może oprowadzać wycieczek bo może zapłacić mandat. no proszę-tym razem już kosztów mandatu nie chcą brać na siebie:)pilotka mapy studiowała w autobusie a i tak jej to nie pomogło bo nie była nawet zorientowana gdzie mamy iść, a do tego była bardzo chamska tak jakby nam łaskę robiła że w ogóle jest z nami.żadnego profesjonalizmu, brak organizacji, logicznego myślenia. moim zdaniem w ogóle się nie nadaje do tego co robi a na dodatek nawet się nie stara. to nasza wspaniała Kasia. animator Łukasz na początku się starał, ale pewnie zobaczył że Kasia ma wszystko gdzieś, sam też przestał. w ogóle nie rozumiem po cholerę tam był potrzebny animator, żadnych zabaw nie wymyślał, oprócz kalamburów, które po 10 min zaczęły być nudne, jedyną jego animacją było zaprowadzenie grupy wieczorem do klubu, myślę że znaleźć lokal grupa i sama by potrafiła. jeżeli chodzi o plusy-to zaliczam super warunki w apartamentach w Lagos. naprawdę nie ma do czego się przyczepić i chyba to są jedyne plusy, no i oczywiście piękne widoki i że się udało zobaczyć tyle pięknych miast po drodze....na własną rękę z mapką.pomysł z rowerkami w Amsterdamie naprawdę był super, bardzo mi się podobało. TAK ŻE LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ JEŻELI MACIE ZAMIAR JECHAĆ Z TYM BIUREM.chyba że zależy wam tylko na ostrym imprezowaniu,no ale wydaje się bez sensu jechać tyle km i wydać tyle kasy aby tylko się napić.Z GROUPONA odradzam kupowanie wycieczek z tego biura ponieważ koszty tzw zwiedzania -110 euro-nie mała kwota, firma dolicza do podstawowej wpłaty, nasz rezydent nam to wprost powiedział-"za taką kwotę nie pojechalibyście nawet do Grecji"to są jego słowa. mam nadzieję że mój wpis nie zniknie z tego forum a potencjalni klienci klika razy się zastanowią czy kupować wycieczkę czy nie, ponieważ program na pierwszy rzut oka na praawde się wydaję dosyć interesujący. na pewno wyślę reklamację do tego biura bo to jest zwykłe oszukiwanie klientów i nietrzymanie się programu. myślę że osób zawiedzionych jest więcej (słyszałam komentarze po drodze)tylko że nie wszystkim już się chce po prostu pisać.
Napisano: 2011-10-19 23:58:30 #go2026 |
|
![]() |
hfedd: hm..,
Weroniko, ja rozumiem, że można być niezadowolonym ze swoich wakacji, ale jeżeli już piszemy jakiekolwiek zażalenia to niech kieruje nami obiektywizm. Po pierwsze, wszyscy wiemy, że czas jaki spędzaliśmy w poszczególnych miastach to magiczne 8-9 godzin. Każdy inteligentny człowiek jest w stanie wywnioskować, że to kropla w morzu, że trzeba co najmniej czterech dni żeby "poznać" chociażby Paryż. Dlatego opcji zwiedzania każdego miasta było kilka. Zawsze można było "zdobywać" miasto samemu lub z grupą w której był pilot i animator.. Fakt, przez każde miasto przechodziliśmy od jednego zabytku do drugiego, teraz spróbuj wyobrazić sobie, że do każdego obiektu wchodzimy i zwiedzamy, i umieść to w naszych ośmiu godzinach. Dlatego, jeżeli ktoś był bardzo zainteresowany wejściem, znając przecież punkt zbiórki, mógł od grupy odłączyć się i wejść do środka -i uwierz mi lub nie, ale były osoby, które poradziły sobie, z tym trudnym problemem, wyśmienicie. Nie mogę też zgodzić się z Twoimi słowami, że pilot czy animator nie opowiadali o odwiedzanych miejscach. Chociażby przykład rowerowej wycieczki po Amsterdamie, na której przecież byłaś, gdzie sam opowiadałem Wam o Domu Anny Frank. W Paryżu opowiadałem o Luwrze a Pilot o Placu Zgody itd. Faktem jest, że nie mając uprawnień przewodnika nie mogliśmy nic Wam opowiadać ale czy przepadkiem nie naginaliśmy trochę tego przepisu, żeby "sprzedać" Wam trochę wiadomości? Punkt, który mnie najbardziej zaintrygował w Twojej wypowiedzi to "studiowanie mapy przez Pilotkę, w autokarze" -jednym z zadań Pilota jest zapewnienie właściwej realizacji programu imprezy. Nie widzę nic złego w tym, że Pilot przygotowuje się z mapą do zwiedzania takich wielkich miast. Przyznam Ci rację jeżeli poznasz mnie z osobą, która zna cały Paryż i wie jak się po nim poruszać bez mapy -a przecież kierowców, na miejsce, ktoś musi prowadzić, GPS też potrafi "zabłądzić". Komentując moją pracę to chyba aż tak źle nie było, bo przecież rowerowa wycieczka bardzo Ci się podobała, prawda? Po przyjeździe mieliśmy też wieczór Zapoznawczy, na którym integrowaliśmy się za pomocą "barana" -musiałaś przegapić. Przegapiłaś też pewnie wycieczkę motorówkami wzdłuż wybrzeża i wyjazd do Aquaparku. Ostatniej nocy, na plaży, śpiewaliśmy i grillowaliśmy rybkę.. :) Musisz też wziąć poprawkę na to, że Biuro nazywa się STUDENT TRAVEL, z akcentem na słowo 'student' więc co do kwestii "ostrego imprezowania" to dziękuję za komplement. Kwestię jazdy na gapę w Amsterdamie i mandatu skomentuję słowami TrochęWięcejLuzzzzu! Uważam, że zawsze można oczekiwać "czegoś więcej", zawsze.. tylko biegnąc i szukając tego "czegoś więcej" najczęściej nie dostrzega się wszystkiego po drodze i tak naprawdę na końcu tej drogi zostaje się z pytaniem "jak to?" ale to już temat na dłuższą filozofię... Pozdrawiam, Łukasz Chwedczuk STUDENT TRAVEL Napisano: 2011-10-21 14:22:29 #go2027 |
|
![]() |
Agnieszka T. 87: Łukasz wyluzuj, nie trać czasu na zdesperowaną marudę ;)
Wszystkim się zajebiście podobało a następnym razem Pani Weroniko zapraszamy na wycieczkę z moherami, pewnie bardziej się Pani odnajdzie ! Ja tylko czekam na wieści o kolejnych wycieczkach, mocno tęsknię i miło wspominam ! Buźki Napisano: 2011-10-22 00:59:33 #go2029 |
|
![]() |
Agnieszka T. 87: Wiktoria czy tam Weronika ! Zwał jak zwał ;)
Napisano: 2011-10-22 01:01:24 #go2030 |
|
![]() |
Danuta W. 56: Szkoda Wiktoria, że piszesz na forum takie bzdury...Przeciez jak Ci się coś nie podobało to mogłaś to wyjaśnić na miejscu.....Proponuję abyś sama jechała na następne wycieczki, poczytała wcześniej przewodniki, zapoznała sie z historią miast i zwiedzała każde po kilka dni sama...Zobaczysz dużo a przy okazji przekonasz się ile bedzie kosztował Cię sam transport....Kobietko, życzę wiecej optymizmu, niestety wszyscy na całym świecie wiedzą że Polacy potrafią tylko krytykować i zgrzędzić.......Kasia i Łukasz nie przejmujcie się, bo wszyscy wiemy że podczas całej wycieczki było super.....Pozdrawiam Danusia
Napisano: 2011-11-09 02:13:13 #go2061 |
|
![]() |
Danuta W. 56: Mam wielką prośbę do uczestników wyazdu do Portugalii od 18 IX o przesłanie na mojego maila /nanusiaw@interia.pl/ zdjęć z wycieczki jakie miał zebrać Łukasz........Można je prawdopodobnie ściągnąć, ale nie wiem gdzie mogę je znaleść..........Z góry dziękuję i pozdrawiam Danusia z Bochni.
Napisano: 2011-11-19 23:21:34 #go2090 |
|
| Szybka odpowiedź | Zaloguj się by dodawać odpowiedzi. |